Jedno zlecenie, jeden grafik
Na portalach z konkursami jeden brief robi kilkunastu grafików. Płaci się jednemu, reszta pracowała za darmo. U nas zlecenie bierze jeden grafik i od początku wie, że dostanie pieniądze.
Vibranta to polski serwis, w którym zamawiasz grafikę u sprawdzonych grafików. Zasady spisaliśmy tak, żeby ani klient, ani grafik nie musiał polegać na samym słowie drugiej strony.
Na portalach z konkursami jeden brief robi kilkunastu grafików. Płaci się jednemu, reszta pracowała za darmo. U nas zlecenie bierze jeden grafik i od początku wie, że dostanie pieniądze.
Budżet podaje klient, zanim ktokolwiek zacznie pracę. Grafik widzi go przy zleceniu i sam decyduje, czy je bierze. Nikt nie licytuje stawki w dół.
Po zamówieniu płatność trafia do operatora płatności i tam zostaje. Grafik widzi, że jest zabezpieczona, ale wypłaci ją dopiero wtedy, gdy potwierdzisz odbiór plików.
Jeśli rozmowa utknie, wzywasz moderatora jednym przyciskiem. Czyta całą historię czatu i pomaga ją zamknąć. Poprawki są dwie, a licznik widzą obie strony.
Zanim grafik przyjmie pierwsze zlecenie, oglądamy jego portfolio i sprawdzamy, jaki dokument wystawia: fakturę albo rachunek. Profil włączamy dopiero potem.